Piękne panele 3D mojej siostry

Byliśmy w odwiedzinach u siostry. Miała piękne panele dekoracyjne 3d, których jej pozazdrościłam. Dawno się nie widziałyśmy, bo praca, dzieci, każdy ma jakieś zajęcie. W tym czasie zdążyła zmienić sobie cały dom. Uwielbia przemeblowywać.

Panele 3D – zawsze mi się podobały

Panele 3DZawsze jak miałyśmy jeden pokój w dzieciństwie, to co tydzień coś stało gdzie indziej. Nie zawsze był to dobry układ, ale akurat panele ścienne 3d wyszły jej znakomicie. Sama stałam i podziwiałam je z 15 minut. Może sama zrobię panele 3d u siebie. Bo i tak planowałam odmalować ostatnio wszystko, a tak to by było trochę więcej roboty, ale za to lepszy efekt. Siostra pokazała mi swoje obrazy, bo tworzy portrety. Nie uwierzyłabym, że to obrazki, bo wyglądały jak zdjęcia. Ma prawdziwy talent. To taka artystka, dlatego też lubi eleganckie wykończenia w domu. Pewnie dlatego od małego lubiła ciągle coś zmieniać, nie lubi stać w miejscu. Poprosiłam ją o portret moich przyjaciół. Mają niedługo rocznicę ślubu, i pomyślałam, że to będzie dla nich najlepszy prezent. Na pewno nikt nie wpadł na taki pomysł, aby im wręczyć ich podobiznę. Siostra oczywiście kazała mi dać sobie trochę czasu, i po tygodniu miałam już wszystko gotowe.

Łzy w oczach ze szczęścia moich przyjaciół dały mi do zrozumienia, że faktycznie im się to podoba. Od razu powiesili to na honorowym miejscu w salonie. To piękne, że są razem już 10 lat. Ja bym chyba nie wytrzymała z nikim tak długo. Oczywiście, to żart, może uda mi się kiedyś kogoś takiego spotkać. Mojego własnego księcia z bajki.

Więcej o panelach 3D można znaleźć na: http://kalithea.pl