Fotografia ślubna w prezencie

Kiedyś byłam z mężem na weselu u koleżanki. Mąż lubi gdy takie imprezy są organizowane blisko nas. Nie lubi jechać daleko na taką imprezę.

Fotografia ślubna dla rodziców i na pamiątkę

 

fotografia ślubnaPonieważ po prostu następnego dnia trzeba wracać i wtedy człowiek tak naprawdę przez weekend nic nie odpocznie, szczególnie wtedy gdy jest jeszcze kierowcą. Ślub koleżanki odbywał się w Nowym Sączu, czyli musieliśmy ładny kawałek przejechać. Jednak mąż był zadowolony bo jechaliśmy razem z innymi znajomymi i to mąż znajomej zgodził się być kierowcą. W sumie także byliśmy z małopolski także postanowiliśmy pojechać razem. Zawsze taka droga wyjdzie wtedy taniej. I na cztery osoby wystarczy jeden kierowca. Na weselu u koleżanki był oczywiście fotograf ślubny, który cały czas robił fotografię. Jednak w pewnym momencie zniknął na jakąś godzinę. Dopiero podczas podziękowania dla rodziców okazało się gdzie był. Ten fotograf ślubny po prostu poszedł by przygotować prezent dla rodziców. Byłam w szoku, że możliwe jest to by w tak krótkim czasie przygotować taki prezent. Mianowicie prezentem była fotografia ślubna Małopolska zrobiona dosłownie kilka godzin wcześniej. Rodzice dostali na prezent zdjęcie z pierwszego tańca. Ta fotografia ślubna była już obrobiona i włożona do pięknych ramek. Nikt nie spodziewał się takiego prezentu. Muszę przyznać, że mieli naprawdę świetny pomysł z tym prezentem. Zresztą był to dobry fotograf, który w tak szybkim tempie obrobił zdjęcia i wydrukował. Widocznie taki pomysł sprawdził się na poprzednich weselach, na których pracował. Szkoda, że z mężem byliśmy już po ślubie. Bo gdybyśmy byli jeszcze przed to powiem szczerze, że zrobiłabym tak samo. Zresztą ja takie zdjęcie dałabym także babciom i chrzestnym.

W sumie było to jedno zdjęcie także byłaby to tylko kwestia wydrukowania większej ilości zdjęć.