Piękna historia bramki do piłki ręcznej

W zeszły weekend w naszej miejscowości odbyły się zawody w piłkę ręczną kobiet. Z racji, iż kilka lat temu byłam osobą, która uczęszczała na treningi piłki ręcznej, czuję do tego sportu naprawdę ogromny sentyment i regularnie uczęszczam na mecze, aby wspólnie z innymi kibicować zawodniczkom i zawodnikom na boisku.

Piłka jest jedna, a bramki dwie

bramki do piłki ręcznejW niedziele również byłam obecna na miejscu, wraz z całą rodziną, żeby wspierać zespół który pochodzi z mojej rodzinnej miejscowości. Na miejscu było bardzo dużo ludzi, wszystko miało zacząć się już za kilkanaście minut. W turnieju uczestniczyło 10 drużyn, każda z drużyn reprezentowała naprawdę wysoki poziom. Kiedy usłyszeliśmy pierwszy gwizdek rozpoczynający mecz, ktoś z publiczności zorientował się, iż to nie są bramki do piłki ręcznej. Oczy wszystkich gromadzonych osób na hali zostały skierowane na owe bramki, żeby upewnić się czy faktycznie tak jest. Okazało się, że dzień wcześniej, późnym wieczorem, grupka osób wynajęła sobie hale i podmieniło bramki, niestety zapominając z powrotem odłożyć ich na swoje miejsce. Organizatorzy turnieju szybko zareagowali, drużyny poszły do szatni a zgromadzona publiczność miała zapewnione kilka, ciekawych atrakcji. Bramki do piłki ręcznej szybko pojawiły się na swoim miejscu i można było zacząć turniej. Jak tylko się pojawiły, przypomniały mi się czasy, kiedy spędzałam na hali naprawdę duże czasu, gdzie rzucanie piłki do bramki sprawiało mi wiele radości. Patrzą na te bramki do piłki ręcznej widziałam całą historię. Służą nie tylko temu pokoleniu, ale służyły także mi, a nawet moim rodzicom.

Czasami zastanawiam się, czy dobrym pomysłem nie byłoby wrócić do tego sportu, żeby poczuć to, co czułam kiedyś. Z pewnością do końca życia pozostanie pewien sentyment do tych bramek. Tak narodziła się piękna tradycja i historia tego sportu w mojej miejscowości rodzinnej.