Ozdobna biżuteria na ręce

Od bardzo dawna, jeszcze od czasów liceum mam, a tak dokładnie od osiemnastego roku życia, mam nietypową pasję. Związana jest ona z biżuterią, ale nie każdą. Tylko jedynie tą, która przyozdabia dłonie, a jeszcze dokładniej palce kobiet. Chociaż coraz więcej mężczyzn lubi taką biżuterię.

Pierścionek jako pasja

pierścionkiPierwszy swój pierścionek, ten piękny, od którego zaczęło się moje „zbieranie” biżuterii dostałam od swoich rodziców na osiemnaste urodziny. Oczywiście mam go do dzisiaj i w mojej kolekcji pierścionków zajmuje honorowe miejsce. Pierścionek ten jest srebrny, z pełnej obrączki przechodzi w znak nieskończoności. Na samym jego środku jest mały diamencik. Pierścionki, które kolekcjonuję zawsze mają swoją historię. Bardzo często dostaję je na szczególne okazje typu urodziny, święta czy rocznice ślubu. Chociaż niektóre pierścionki kupuję sama. Najczęściej przywożę je z zagranicznych podróży. I mimo, że sama kupię jeden z piękniejszych pierścionków, to najpiękniejszy zawsze kupuje mi mój mąż. Mają one dla mnie naprawdę ogromne znaczenie. Moje pierścionki przechowuję w specjalnej szafie, do której mam dostęp jedynie ja i moja druga połówka. Raczej nie są wystawiane na widok „publiczny”, chociaż cała moja rodzina i duża część bliskich znajomych wiedzą o moim nietypowym hobby. Pierścionki, które posiadam mogłabym codziennie zmieniać i w każdym dniu roku zmieniać na inny, ale tego nie robię. Na co dzień na palcach mam ubrany pierścionek zaręczynowy oraz obrączkę, i to mi wystarcza.

Bardzo często słyszę pytania, co w przyszłości zrobię z moją kolekcją. A ja nie znam jeszcze odpowiedzi na to pytanie. Nie wiem nawet ile jest ona warta. Być może przekażę ją po połowie moim dzieciom, a być może kiedyś sprzedam i pieniądze przeznaczę na wycieczkę dookoła świata z moim mężem.